Artykuły


WIEK XVII - szkoła prawa natury cz.2 PDF Drukuj Email

Prawo natury jest – wedle Grocjusza – nakazem prawego rozumu, wskazującym, że pewien czyn wskutek samej zgodności z naturą rozumną ma cech konieczności. Znaczy to, że jest ono w pełni zracjonalizowane i związane z niezmienną naturą człowieka. Nakazy i zakazy prawa natury wynikają stąd, że pewne działania są dobre lub złe same przez się, a nie dlatego, że za takie ogłosił je Bóg w swoim objawieniu. W związku z tym do poznania zasad prawa natury można dojść tylko przez badanie społecznej natury człowieka. Cechą niezmienionej natury ludzkiej jest przede wszystkim popęd społeczny. Człowiek ma naturalny pociąg do łączenia się z innymi ludźmi, celem rozumnego z zgodnego współżycia. Co więcej człowiek obok ślepego instynktu towarzyskiego ma rozeznanie wartości społecznych, a to pozwala mu ocenić jakie działania zgadzają się lub nie zgadzają z jego społeczną naturą i w związku z tym, jakie powinien działania popierać, a jakie potępiać. Prawa natury to wartości samoistne, autonomiczne: podobnie jak prawa matematyki są one uniwersalne i ponadczasowe.

Grocjusz wymieniał cztery zasady prawa natury: 1) obowiązek nie naruszania cudzej własności, 2) obowiązek wynagradzania szkód ( dokonanie zwrotu, jeśli mamy co cudzego, wraz z zyskiem, który osiągnęliśmy ), 3) obowiązek dotrzymywania umów ( pacta sunt servanda ) oraz 4) obowiązek ponoszenia kary za popełnione przestępstwa. Treść tych zasad nie miała bynajmniej charakteru uniwersalnego, ponadformacyjnego: wyrażała interesy holenderskiej burżuazji, szczególnie zainteresowanej w umocnieniu własności, bezpieczeństwa i pewności obrotu. Promieszczański charakter prawa natury potwierdzało rozciągnięcie go na dziedzinę stosunków międzynarodowych. W dziele Wolność mórz Grocjusz z naciskiem podkreślał, że wszystkim państwom przysługuje równe prawo do korzystania z morza. Twierdził, że wojnę można sprawiedliwie prowadzić tylko w obronie zagrożonych praw natury. Wojna była zawsze ostatecznym środkiem zapewnienia sobie egzystencji tych praw, głosił konieczność ludzkiego traktowania przeciwników, oszczędzania kobiet i dzieci. Równocześnie jednak godził się z istnieniem niewolnictwa i kategorycznie protestował przeciwko zasadzie równouprawnienia na arenie międzynarodowej.

Nie ma ustrojów idealnych. Wybór ustroju należy do ludu, ale nie może to oznaczać, że do ludu zawsze i na trwałe należy suwerenność . lud może bowiem jej się zrzec: zwierzchność polityczna podobnie jak własność może być przedmiotem obrotu. Jeżeli lub w umowie przekazał pełnię władzy jednostce, to absolutyzm jest formą legalną, a lud zobowiązany jest dotrzymać warunków umowy ( pacta sunt servanda )m nawet gdyby żałował, że zrzekł się suwerenności. Władzę można nabyć także w drodze podboju. Wystąpić przeciwko władzy można tylko w przypadku łamania przezeń warunków umowy. Obrona absolutystycznej formy rządów nie była u Grocjusza – jak widać – totalna. Niemniej właśnie absolutyzm monarchy był tym ustrojem, który budził u niego najwięcej sympatii.

Koncepcja ta była indywidualistyczna, wyrażała światopogląd siedemnastowiecznego mieszczaństwa, domagającego się ochrony swego stanu posiadania, gwarancji dla swobody handlu i produkcji oraz zniesienia nierówności politycznej.


Podobne:
Najnowsze:
Najstarsze:

 
kazusy prawo gospodarcze testy na aplikacje ustawa o rachunkowości ustawa o planowaniu spółka jawna ustawa o samorządzie gminnym