| Ideologie i doktryny po II wojnie - odrodzenie idei liberalnych cz.4 |
|
|
|
|
Friedman podkreślał, że bez pełnej wolności ekonomicznej nie ma wolności politycznej ani wolności indywidualnej. Człowiek ma prawo do błędu, a usiłowanie zapobiegania skutkom nieodpowiedzialności indywidualnej, np. przez wprowadzenie
obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych jest ograniczeniem wolności decydowania o własnym losie i preferencjach. Zadaniem rządu jest jedynie określenie reguł gry, ale nie prowadzenie gry samemu. Nie widział on żadnej różnicy między państwem totalitarnym a państwem liberalizmu socjalnego czy państwem dobrobytu. Był to program skrajnego liberalizmu, który w każdej działalności państwa dostrzega groźbę totalitaryzmu. Liberałowie typu Friedmana nazywani są konserwatystami. Zbliżone poglądy prezentuje laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii z 1986 r. James McGrill Buchanan, który stanowczo broni twierdzenia, iż rynek jest jedyną gwarancją wolności jednostki. Wolność jednostki jest dla Buchanana- jak i dla innych liberałów – wartością najwyższą.
Poglądy Friedmana, Buchanana i innych teoretyków ekonomii odzwierciedlały typową argumentację zwolenników wolnej konkurencji na każdym polu. Znalazły też zastosowanie praktyczne, mianowicie w programach politycznych Ronalda Reagana i Margaret Thatcher. Politycy ci wypowiedzieli się przeciw zwalczaniu recesji drogą zwiększenia interwencjonizmu państwowego. e) Amerykański radykalny liberalizm. Robert Nozick. Rozważania nad rynkiem przeniósł na grunt teorii państwa Robert Nozick, profesor . W 1974 r. ukazała się jego głośna książka Anarchy State and Utopia. Była to polemika z ideami sprawiedliwości społecznej Rawlsa. Nozick hipotetycznie rozważą, jak mogło dojść do powstania państwa. Jego punktem wyjścia są założenia zbliżone do założeń Locke’a: po pierwsze, jednostki mają prawa, po drugie państwo powstało, gdyż niedogodna była ochrona własnych praw przez poszczególne jednostki. Wobec tego powstawanie państwa było właściwie powstawaniem agencji ubezpieczeniowych, które oferowały egzekwowanie umów i zobowiązań oraz ochronę życia i mienia ubezpieczonych. Jedna z agencji ostatecznie zdobyła faktyczny monopol na używanie siły stając się państwem – minimum. Należy przyjąć, że monopol agencji powstał dlatego, że oferowała ona najmniejsze koszty usług, a zatem gwarantowała ona i chroniła a nie ograniczała prawa jednostki. Zdaniem Nozicka, inne państwo niż takie państwo – minimum, nie da się w ogóle uzasadnić żadną umową społeczną. Każde inne państwo, które chciałoby zająć się sprawiedliwością rozdzielającą, a więc rozdziałem dóbr narusza prawa ludzi i zasadę, że wszyscy ludzie mają te same prawa, chociaż różne możliwości i zdolności. Państwo, które stosuje podatek progresywny – argumentował Nozick – po prostu ogranicza wolność bogatszych ludzi, przy czym nie traktuje równo wszystkich: biedni płacą mniej. Młodsza generacja liberałów amerykańskich odrzuca ideę sprawiedliwości społecznej, uznaje nierówność za niemożliwą do wyeliminowania i podkreśla prymat jednostki nad społeczeństwem. Najbardziej radykalni eksponenci tych idei nazywają się libertarianami , akcentując, że ich liberalizm nie jest zgody z amerykańskim rozumieniem tego terminu. Liberałowie ci podkreślają, że żadna większość nie może naruszyć prawa jednostki w imię jakkolwiek rozumianej idei sprawiedliwości społecznej. Dla liberałów zaś oczywiste, że prawo własności stanowi podstawowy element tej wolności. Ich filozofia polityczna jest oparta na uznaniu, że termin dobra społeczne jest po prostu nonsensem. Może istnieć tylko dobro pojedyńczego człowieka. Zaś jego najwyższym dobrem jest wolność. Najnowsze:
Najstarsze:
|


